Sosy i dodatki do dań

  • wtorek, 30 września 2014
    • MALUNS - ziemniaczana kruszonka z musem owocowym

      To tradycyjne danie szwajcarskie z biedniejszych rejonów tego kraju, z  Graubünden .
      Nazwa potrawy "maluns / micuns" pochodzi  z łaciny (mica / micula) i oznacza okruch, okruszynę, w nawiązaniu do wyglądu potrawy. Danie popularne wśród tamtejszych rolników i górali. To coś w rodzaju małych kluseczek z gotowanych ziemniaków, które najczęściej pozostawały z poprzedniego dnia, ...nic przecież nie mogło się zmarnować. Ziemniaki były tanie, łatwe w uprawie i w obróbce, a więc stanowiły podstawę chłopskiej diety. Maluns smakują na ciepło i na zimno, można więc przygotować je wcześniej i podawać o dowolnych porach dnia, np. na śniadanie  z mlekiem, śmietaną, kefirem lub  na słodko, z musem jabłkowym. Natomiast do obiadu podawano je jako dodatek do smażonego mięsa czy sera.

      1/2 kg. ziemniaków
      15 dkg. mąki,
      2 łyżki masła,
      szczypta soli,
      mus owocowy, tradycyjnie powinien być jabłkowy, u mnie morelowy :)

      Ziemniaki ugotować w mundurkach dzień wcześnie (malnus można przygotować też z ziemniaków. które pozostały z wczorajszego obiadu)
      Obrać i zetrzeć na tarce do jarzyn o dużych oczkach. Wsypać mąkę, posolić i opuszkami palców mieszać i zgniatać jak kruszonkę na ciasto  drożdżowe :). Następnie  na patelni roztopić masło i podsmażać ziemniaczki, ciągle mieszając, aż nabiorą złocistego kolor.  

       
      Szwajcarskie inspiracje

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      lucynako
      Czas publikacji:
      wtorek, 30 września 2014 14:12
  • poniedziałek, 04 sierpnia 2014
    • ZIELONY GROSZEK na sposób holenderski

      Groszek bardzo często jest jednym ze składników dań, sam w sobie jako potrawa jest już mniej popularny. Oczywiście jest wiele przepisów na zupy krem z groszku czy kotleciki, ale i tak najczęściej zjadamy go w różnego typu sałatkach.
      Udało mi się wyszperać przepis na danie z groszkiem w roli głównej.
      To potrawa dosyć prosta, tania i łatwa do przyrządzenia.
      Podaje się ją jako dodatek do mięs,... coś w rodzaju naszej duszonej marchewki, która też często znajduje miejsce na talerzu obok mięsa. Groszek na sposób holenderski  jest lekko orzeźwiający w smaku ( za sprawą dodania soku z cytryny) i delikatnie maślany. Podany na gorąco do mięsa z drobiu ( i nie tylko) smakuje doskonale... zapraszam do wypróbowania  :)

      4 porcje

      60 dkg. świeżego lub mrożonego zielonego groszku
      2 - 3 łodyżki koperku,
      1/2 łyżeczki estragonu,
      1/2 łyżeczki trybuli,
      2 żółtka,
      10 dkg. masła ( koniecznie masła, nie margaryny!)
      1 łyżka soku z cytryny,
      sól i pieprz do smaku,

      W garnku zagotować wodę, posolić i wsypać groszek. Gotować na wolnym, ogniu ok. 15 min. Koperek opłukać i posiekać. Kilka minut przed końcem gotowania dodać do groszku wraz z estragonem i trybulą.
      Ugotowany groszek odcedzić i odstawić w cieple miejsce ( najlepiej nagrzać lekko piekarnik, wyłączyć i wstawić do niego groszek aby nie ostygł).
      Masło roztopić na wolnym ogniu, aby się nie przypaliło i przestudzić.
      Żółtka zmieszać z sokiem z cytryny, 1 łyżką wody, szczyptą soli i pieprzu. Naczynie z żółtkami wstawić do większego naczynia, wypełnionego do 1/3 jego wysokości gorącą wodą. Żółtka ubijać ( najlepiej tradycyjną trzepaczką)  tak długo aż powstanie jednolity sos o konsystencji gęstej śmietany. Pod koniec ubijania do sosu wlewać powoli masło cały czas ubijając. Gotowy sosem polać groszek.



      Zielony groszek na różne sposoby

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      lucynako
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 sierpnia 2014 21:47
  • środa, 16 lipca 2014
    • GLAZUROWANE MŁODE MARCHEWKI

      Fajny dodatek do mięs... nie tylko :) Młode, najlepiej małe i cienkie marchewki nadają się idealnie, ale i z większymi da się przyrządzić taką przekąskę. Wystarczy przekroić je wzdłuż na ćwiartki. 

      młode marchewki (ilość wg. uznania)
      3 łyżki masła
      2 łyżeczki miodu
      sól i pieprz do smaku
      szczypiorek lub szczypior z dymki

      Marchewki wyszorować i umyć pod bieżącą woda. Osuszyć.
      W rondelku roztopić masło na małym ogniu. Włożyć marchewki przesmażyć mieszając aby całe pokryły się masłem.
      Wlać tyle gorącej wody aby marchewki były przykryte. Delikatnie doprawić solą i pieprzem. Doprowadzić do wrzenia, potem zmniejszyć temperaturę i gotować bez przykrycia około 10 - 15 minut, aż woda odparuje. Dodać miód i bardzo delikatnie mieszając przesmażyć, aż pokryją się glazurą.
      Przed podaniem związać po parę sztuk ( wg.uznania) szczypiorem. Podawać gorące. 
      
      Lato w pełni!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      lucynako
      Czas publikacji:
      środa, 16 lipca 2014 09:48
  • wtorek, 13 maja 2014
    • KOMPOT RABARBAROWY z delikatną nutką wanilii

      Ugotować kompot jest bardzo prosto. Każdy wie jak to zrobić, każdy sobie poradzi.
      Mój przepis na kompot podaję może nie jako przepis, bo to żadna filozofia zagotować wodę, wrzucic owoce i dosłodzić do smaku, ale raczej przypomnienie, że można z rabarbaru przygotować smaczny i orzeźwiający kompot o lekko rożowym kolorze. Jeśli jeszcze dodamy odrobinę świeżej wanilii, będzie wyśmienity. Doskonały do obiadu i na upalne dni.
      Spotkałam się bowiem z pytaniem  do czego można wykorzystać rabarbar, a że  niego można ugotować kompot ,to było już nawet lekkie zdziwienie.
      No bo co to jest rabarbar?  Warzywo czy owoc?
      ... warzywo, którego łodygi są jadalne i można wykorzystać je do przyrządzenia różnych dań.
      Młodzi ludzie najczęściej kojarzą rabarbar jako nadzienie na drożdżówkach, nie to co nasze mamy czy babcie.
      One potrafiły z rabarbaru "wyczarować" przepyszne dżemy, marmolady, kompoty, ciasta kruche czy drożdżowe.
      Kiedyś niemal w każdym przydomowym ogródki rósł dorodny rabarbar.
      Obecnie to już rzadkość. Dobrze, że można go jeszcze kupić na targu czy w warzywniaku.

      6 łodyg rabarbaru,
      kawałek laski wanilii lub cukier waniliowy z prawdziwą wanilią (np. KOTANY)
      cukier  ( ilość wg. uznania)

      Łodygi rabarbaru umyć, obrać z twardych włókien i pokroić w kostkę.
      Zagotować ok. 1,5 l. wody, wrzucić rabarbar i gotować do miękkości.
      Pod koniec gotowania dodać szczyptę startej laski wanilii lub pół łyżeczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią.
      Przecedzić, posłodzić do smaku i mocno schłodzić.
      Pycha!

      Rabarbalove   Rabarbalove  

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „KOMPOT RABARBAROWY z delikatną nutką wanilii”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      lucynako
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 maja 2014 09:51

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl

Opcje Bloxa